Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phil Campbell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phil Campbell. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Motörhead doceniony w LA!

José Huizar - członek rady Los Angeles uhonoruje grupę specjalnym odznaczeniem. Kilmister mieszka tam od 25 lat. Co mówi o miejscu zamieszkania?
Home is in here. Where you live is just a geographical preference. I like it because the sun shines a lot and you don't get the cynical fucking English bitching about everything. I find the Americans quite refreshing. Everybody sneers at the 'Have a nice day' thing but it's a lot nicer than having your change thrown at you.
Anglik śpiewa o LA, m.in. w utworze Angel City z płyty "1916":


czwartek, 13 sierpnia 2015

Motörhead powraca z Bad Magic!


Już tylko kilkanaście dni dzieli nas od premiery najnowszej płyty - niezniszczalnej grupy Motörhead. Album nosi tytuł Bad Magic, jak dotąd mogliśmy usłyszeć dwa utwory z nadchodzącego krążka - Thunder & Lightning, kojarzący się z zamykającym ostatnią wydaną płytę formacji Aftershock utworem - Paralayzed, a także Electricity, do którego przygotowane zostało lyrics video - numer zdecydowanie nawiązujący do albumu Inferno z 2004 roku - szczególnie do kompozycji Smiling like a Killer. Obydwa utwory okraszone są jednak smaczkami, które zadowolić powinny każdego fana zespołu. Teksty? What do you want from your misserable life? - Lemmy Kilmister i wszystko jasne. Czekamy na więcej!



poniedziałek, 11 listopada 2013

Muzyczny Paraliż!

Atak krwiożerczych moskitów, trzęsienie ziemi, burza piaskowa, śmiercionośny huragan, tsunami dźwięków, zalewające umysły każdego stojącego mu na drodze śmiertelnika, bombowy nalot, zrzut napalmu, niewyobrażalny paraliż, szok! Aftershock! Jesteście gotowi?

Heartbreaker póki co, rysunki sam Maestro Kilmister! Do You Believe?!

niedziela, 22 września 2013

Powrót Motörhead

Powraca Motörhead, powracam i ja. Nowe wydawnictwo niszczycielskiej formacji nosi tytuł Aftershock, piękny tytuł i piękny nowy singiel, zatytułowany równie pięknie Heartbreaker.

Jedynka zawiera wszystko to, co tak naprawdę od tej grupy chcę dostać - jest motoryka, niezawodne tempo, konkretny tekst, uroczy refren, gwałtowna perkusja i klasyczna solówka. 

Czekam na więcej, a utworów łącznie ma być aż 14 - to świetna informacja, bo tylu świeżych, czystych, nowiusieńkich premierowych tracków (czyli nie bonus track, live track, alternative version etc.) nie było jak dotąd na żadnej płycie kultowej grupy. Singiel jest już w sieci - waaarto!